Kampanie 71. Dywizji Piechoty podczas II wojny światowej

Kapitan JD Pletcher z dowództwa 71. Dywizji Piechoty tak opisał swoje pierwsze wrażenia z Gunskirchen w dniu jego wyzwolenia:

Gdy weszliśmy do obozu, otaczały nas żywe szkielety, które wciąż mogły chodzić, i chociaż chcieliśmy wejść głębiej, gęsty, przytłaczający tłum nam to uniemożliwił. Nie będzie przesadą stwierdzenie, że prawie wszyscy więźniowie umierali z głodu. Sam widok Amerykanina wywoływał wiwaty, jęki i krzyki. Ludzie tłoczyli się, żeby dotknąć Amerykanina, dotknąć jeepa, pocałować nas w ramiona – być może tylko po to, żeby się upewnić, że to prawda. Ci, którzy nie mogli chodzić, czołgali się w kierunku naszego jeepa. Ci, którzy nie mogli nawet się czołgać, podpierali się na łokciu i pomimo całego bólu i cierpienia, w ich oczach malowała się wdzięczność i radość z przybycia Amerykanów.

Pewien anglojęzyczny więzień poinformował Pletchera, że ​​przez wiele dni „więźniowie żyli wyłącznie wiarą… wiarą, że Amerykanie wkrótce przybędą”.

Po wejściu do obozu żołnierze 71. Dywizji Powietrznodesantowej zarekwirowali zapasy i środki transportu z pobliskiego miasta, aby zapewnić więźniom żywność i wodę. Wojska amerykańskie nakazały niemieckim jeńcom wojennym załadowanie chorych i rannych więźniów z obozu koncentracyjnego na ciężarówki w celu transportu do lokalnych szpitali. Inni schwytani żołnierze niemieccy zostali zobowiązani do zapewnienia godnego pochówku licznym więźniom, którzy zmarli w Gunskirchen.

To, co amerykańscy żołnierze zobaczyli w obozie, skłoniło ich do refleksji nad swoimi wojennymi doświadczeniami. Pletcher stwierdził:
Kapral Jerry Tax odnotował również silne wrażenie, jakie wywarli na nim niedawno uwolnieni więźniowie:

A w ich oczach można było odczytać historię ostatnich czterech, pięciu lat. Nie trzeba było patrzeć im na plecy, żeby zobaczyć blizny po biczu; blizny były w ich oczach. Czy kiedykolwiek je zostawią?

Uznanie jako podział wyzwalający

Reszta na następnej stronie

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *