Pomimo wsparcia, oskarżenia pod adresem Patricka Bruela narastają.
Jedno zeznanie wywołało w szczególności ożywioną dyskusję w mediach społecznościowych, podobnie jak zeznanie reżysera Alexandre’a Arcady’ego, który również nie może uwierzyć w lawinę zeznań przeciwko gwieździe swojego filmu „L’Union sacrée” (Święta Unia) z Richardem Berrym: „Najgorsze jest to, że broni go jego własna rodzina… Cholera, jest 30 powodów. Czego wy chcecie, klauni?” – skomentował jeden z wściekłych internautów. „Czy charakteryzator Bruela żyje w głowach innych kobiet? Nie musi cię dominować, ty już mu się podlizujesz, dziewczyno!!”.
Pomimo tych korzystnych zeznań, oskarżenia pod adresem piosenkarza mnożą się od kilku tygodni. Kilka kobiet zabrało głos w różnych śledztwach prowadzonych przez Mediapart i Elle, potępiając akty przemocy seksualnej, napaści seksualnej lub usiłowania gwałtu, niektóre z nich sięgają lat 90. Wśród nich znajdują się piosenkarka Maïdi Roth z Plus belle la vie, wokalistka zespołu Cats on Trees, Nina Goern i Miss Alzacji 2007. Do czasu rozstrzygnięcia postępowania sądowego piosenkarz pozostaje niewinny stawianych mu zarzutów.
Reszta na następnej stronie